Home Page     MEDYCYNA ENGLISH version

Medycyna XX wieku

Konstanty Tukałło

Żyjący i działający w XVI wieku wybitny lekarz, przyrodnik i filozof Paracelsus, a właściwie Theophrastus Bombastus von Hohenheim, głosił, że największym nieszczęściem człowieka jest utrata zdrowia. W XX wieku tysiące naukowców pracowało nad przedłużeniem życia i zwalczaniem zagrożeń zdrowia. Postęp nauk biologicznych, elektronika i informatyka pozwoliły na odkrycie wielu dotąd nieznanych prawd dotyczących zdrowia, którego wykładnikiem jest stan równowagi biologicznej, fizycznej i psychicznej. Odkrycie penicyliny przez Fleminga w 1929 r. spowodowało bardzo duże ograniczenie chorób i zgonów związanych z różnego rodzaju zakażeniami. Stąd pojawiają się głosy proponujące nazwanie XX wieku wiekiem penicyliny i jej pochodnych antybiotyków. Przeciętny człowiek nie zdaje sobie sprawy, jak wielu spotkanych ludzi zawdzięcza życie antybiotykoterapii. Jednak w końcu XX wieku obserwujemy coraz mniejszą skuteczność antybiotyków. Odporność szczepów bakteryjnych na antybiotyki jest coraz większa, mimo wynajdywania wciąż nowych leków omawianej grupy. Aktualnie naukowcy skłaniają się do szukania przede wszystkim możliwości wzmacniania naturalnej, wrodzonej odporności.

Innym znaczącym postępem w medycynie XX wieku jest rozwój nauk związanych z przeszczepianiem tkanek, a nawet całych narządów, takich jak serce, nerki, wątroba i płuca. Równocześnie udało się zbudować sztuczną nerkę i prawą komorę serca. W XX wieku zapoczątkowano prace nad zastosowaniem przeszczepu pobranego od zwierzęcia. Pewien człowiek żył 23 dni z wszczepionym sercem pawiana, a zgon tego chorego był związany z ostrym odrzutem przeszczepionego narządu, którego nie dało się opanować za pomocą dzisiaj znanych leków.

W XX wieku lekarze opanowali sposoby zwalczania bólu, a tzw. medycyna paliatywna (objawowa) pozwala na pozbawione cierpień, godne zakończenie życia. Brak u parlamentarzystów holenderskich elementarnej wiedzy o zwalczaniu bólu sprawił, że eutanazja w tym kraju nie stanowi przestępstwa. Lekarze, a właściwie kaci, mogą bezkarnie dobijać chorych w oparciu o życzenie pacjenta pozostającego nie zawsze w pełni sił umysłowych.

Zastosowanie wszczepów z tworzyw sztucznych lub metali w ogromnym stopniu umożliwiło milionom ludzi powrót do normalnego życia po wypadkach i w przebiegu chorób serca lub tętnic. Niestety, wymienione tutaj oraz inne niemałe odkrycia w medycynie XX wieku dotyczą tylko obywateli bogatych krajów świata. W 1980 r. ówczesny mer Paryża Chirac w przemówieniu do chirurgów zgromadzonych na międzynarodowym kongresie w Paryżu prosił o zastanowienie się nad tym, w jaki sposób zmniejszyć narastające lawinowo koszty związane z medycyną. Względy ekonomiczne pozbawiają dostępu do współcześnie wdrożonych i opanowanych sposobów diagnostyki i terapii wielu obywateli krajów nawet nie tych najbiedniejszych. Problem ten w Polsce jest coraz bardziej niepokojący.

Pomimo niewątpliwych sukcesów medycyny w XX wieku pojawiły się nowe zagrożenia, jak np. choroba AIDS zwana dżumą XX wieku, choroba wściekłych krów, itp. Nieznane dotąd lub lekceważone zagrożenia ekologiczne, takie jak tzw. dziura ozonowa, gwałtowny wzrost dwutlenku węgla w atmosferze odpowiedzialny za zwiększenie temperatury kuli ziemskiej o 1,5 stopnia Celsjusza i inne, stały się przedmiotem wielu obrad i badań naukowych. Niekorzystne zjawiska związane z wycinaniem lasów, odwracaniem biegu rzek, zaśmiecaniem ziemi odpadami radioaktywnymi, są zemstą przyrody za łamanie jej odwiecznych praw. Dopiero w końcu minionego stulecia lekarze, biolodzy i politycy dostrzegli niebezpieczeństwo wynikające z tzw. chorób cywilizacyjnych. Parlamenty wielu państw opracowują i uchwalają ustawy zmierzające do zahamowania niszczenia naturalnego środowiska człowieka przez niekontrolowany rozwój pseudocywilizacji.

Postęp w dziedzinie przedłużenia życia w dobrym stanie zdrowia nie zależy wyłącznie od rozwoju nauk medycznych. W krajach o wysokim poziomie oświaty i kultury człowiek żyje dłużej i mniej spotykamy ludzi niepełnosprawnych. Zdrowie w skali narodu zależy od poziomu oświaty i kultury w danym kraju. Wiedza potoczna o współczesnych zagrożeniach dla życia i zdrowia jest ściśle związana z profilaktyką różnych chorób. Odsetek wcześnie wykrytych, niebezpiecznych dla życia chorób jest zależny od wykształcenia chorego, który umie dostrzec niekorzystne zmiany w swoim organizmie.

Do wielkiego postępu medycyny XX wieku trzeba zaliczyć szerokie zastosowanie endoskopii pozwalające na oglądanie a nawet operowanie narządów wewnętrznych. Endoskopia i laparoskopia pozwalają na uniknięcie ciężkiego urazu operacyjnego związanego z koniecznością dotarcia do ogniska chorobowego wymagającego jego usunięcia.

Przytoczone wyżej, tylko niektóre wykładniki postępu medycyny w XX wieku, mimo pojawiających się ciągle nowych problemów, pozwalają na optymistyczną prognozę dotyczącą zdrowia ludzkości. Przedłużenie życia w dobrym zdrowiu do 100 lat staje się coraz bardziej możliwe.