 |
FELIETON |
|
"BOLETUS EDULIS" na Punkcie
Widokowym w Łężeczkach gm. Chrzypsko Wielkie
W
noc Sylwestrową 2000 roku a dokładnie w 15 sekundzie nowego 2001 roku,
w 15 sekundzie XXI wieku, w 15 sekundzie trzeciego tysiąclecia miało miejsce
niezwykłe wydarzenie.
Otóż w tą noc grupa trzech niezwykłych ludzi postanowiła odsłonić pierwszy
na kuli ziemskiej pomnik w nowym roku, w nowym wieku i w nowym tysiącleciu.
Rzecz na pozór zwykła ale jednak niezwykła.
Zacznijmy od historii. Początek dał w marcu 2000 roku b. wojewoda poznański,
członek Akademickiego Klubu Seniora pan Włodzimierz Łęcki. W luźnej rozmowie
zaproponował swojemu bliskiemu przyjacielowi, prezesowi Akademickiego
Klubu Seniora w Poznaniu (AKS), Andrzejowi Jackowi Kowalskiemu odsłonięcie
dużego głazu, który miałby upamiętniać niezwykłą datę, jaką jest potrójny
przełom (roku, wieku i tysiąclecia).
Propozycja trafiła na podatny grunt i znany z organizacji różnych ciekawych
a zarazem dziwnych imprez, prezes AKS podjął pomysł. Dalej sprawy potoczyły
się bardzo szybko i z dużym rozmachem.
Z głazu polnego zrobił się pomnik granitowy o wysokości ca 3 mb. przedstawiający
grzyba. Problem był z lokalizacją, gdzie go postawić? Najwięcej entuzjazmu
i chęci posiadania tego pomnika wykazał wójt gminy Chrzypsko Wielkie,
pan Wiesław Bobiarski. Było zatem trzech niezwykłych, którzy postanowili
pomysł urzeczywistnić.
Założeniem podstawowym było sfinansowanie pomysłu przez osoby fizyczne
które wykażą się "fantazją i hojnością" (cyt. z Certyfikatu)
i nie korzystanie z funduszu gminy.
Dając szansę wykupienia pamiątkowego Certyfikatu zgromadzono niezbędne
środki.
Jak przystało na prawdziwy pomnik artysta plastyk Pan Jerzy Stasiewski
opracował kilka projektów. Do realizacji przyjęto granitowy cztero elementowy
pomnik przypominający grzyba. Dlaczego grzyba? Powodów jest kilka. Powiem
o dwóch. Grzyb (borowik) "Boletus edulis" jest symbolem Akademickiego
Klubu Seniora, który działa w Poznaniu od 1963 roku a Klub natomiast podjął
się zorganizować całe przedsięwzięcie.
Teren Sierakowskiego Parku Krajobrazowego, gdzie znajduje się pomnik,
jest licznie odwiedzany przez turystów jak również przez grzybiarzy. Czy
potrzebne są większe uzasadnienia? Nie!
Mając pozwolenie ze Starostwa w Międzychodzie na postawienie pomnika przystąpiono
do jego wykonania. Tego trudnego i odpowiedzialnego zadania podjął się
Pan Zbigniew Wawrzyniak, właściciel Zakładu Kamieniarskiego w Murowanej
Goślinie.
Teraz czas zaczął biec bardzo szybko. Należało wszystko zrobić przed 31.12.2000
a co ważniejsze przed nadejściem niskich temperatur. Fundament wykonano
na kilka dni przed nadejściem mrozów i śniegu. Ustawienie pomnika miało
miejsce 21 grudnia 2000 roku.
Nadeszła pora aby opracować scenariusz osłonięcia, zorganizować konferencję
prasową, zaprosić gości itd.
Do akcji włączyły się grupy dalszych zapaleńców i wymienić tu należy:
- pracowników Polskiej Akademii Nauk, Centrum
Badań Kosmicznych, Obserwatorium Astrogeodynamiczne w Borówcu k. Poznania
- 43 Poznańską Drużynę Harcerzy "HONKER"
im. Zdobywców Monte Cassino
- pracowników Stacji Turystycznej "CHATA
ZBÓJCÓW" w Bucharzewie k. Sierakowa
- pracowników Spółki Automation & Fluid
Technik z Poznania
- funkcjonariuszy Policji z Miedzychodu
i Chrzypska
- członków OSP z Chrzypska.
Zgodnie z pierwotnym założeniem
ustalono, że odsłonięcie będzie miało miejsce w kilkanaście sekund po
północy 31.12.2000 roku.
Rano 31 grudnia pojawiła się 12 osobowa grupa z Poznania przygotowująca
odsłonięcie. Zwieziono agregaty prądotwórcze, wykonano oświetlenie i radiofonizację
terenu, zorganizowano punkty małej gastronomii, przygotowano konstrukcję
zasłaniającą pomnik, przygotowano podest dla zespołu muzycznego itd. itd.
Ustalono szczegółowo z Polską Akademią Nauk w Borówcu sposób najdokładniejszego
określenia czasu.
Od godziny 22.00 na Punkcie Widokowym w Łężeczkach gm. Chrzypsko gromadził
się tłum chętnych, którzy chcieli być świadkami tego wydarzenia. O 23.35
pojawiły się na miejscu
3 autokary z Poznania, które przywiozły członków Akademickiego Klubu Seniora
(ca 170 osób). Zaczęły zjeżdżać samochody prywatne z Poznania i okolic.
Przyjechał autokar z Chalina, który przywiózł uczestników balu sylwestrowego
z p. Łęckim na czele.
Tuż przed godziną 24.00 było tam mrowie ludzi, niektórzy twierdzą, że
było 700 osób. Następowały minuty, odbyło się próbne odsłonięcie dwóch
muchomorów.
Od godziny 23.58 rozpoczęło się odliczanie czasu. Świetlny zegar, wyświetlany
na dużym ekranie pokazywał godzinę jaką przez łącze internetowe wskazywał
zegar atomowy w Obserwatorium PAN w Borówcu.
Jest godzina 24.00, na trzech wysokich drabinach stoją mistrzowie dzisiejszej
ceremonii:
Włodzimierz Łęcki - b. wojewoda
Andrzej Jacek Kowalski - prezes AKS
Wiesław Bobiarski - wójt gminy
W
15 sekund po północy trzej panowie przecinają 3 taśmy na których wisiała
zasłona tym samym odsłaniają pomnik. Następują krótkie wystąpienia naszych
mistrzów.
Pan Lęcki mówi, że ani Amerykanie ani Rosjanie nie mają takiego pomnika
a Łężeczki mają, Wójt pan Bobiarski dziękuje wszystkim za wszystko i cieszy
się, że z powodu pomnika grzyba, o Łężeczkach i o gminie Chrzypsko będzie
się mówiło w całej Polsce i poza jej granicami.
Natomiast prezes AKS-u pan Kowalski, organizator całego przedsięwzięcia,
powiedział, że wierzyć się nie chce, że pomnik stoi i jest odsłonięty.
Dalej nastąpiły wiwaty, szampany i życzenia noworoczne oraz przepiękny
pokaz sztucznych ogni.
Około godziny 0.55 autokary odjechały do Poznania i impreza się zakończyła.
Teoretycznie się zakończyła, a praktycznie nie. Otóż Akademicki Klub Seniora
planuje na miesiąc maj 2001 roku wkopanie przy Pomniku Grzyba aktu poerekcyjnego
w którym oprócz typowych jak zwykle informacji będzie lista uczestników
odsłonięcia i wykaz posiadaczy certyfikatów.
P.S. od autora
organizatorzy przedsięwzięcia czynią starania aby fakt odsłonięcia pierwszego
w 3 tysiącleciu pomnika na kuli ziemskiej był odnotowany w Księdze Rekordów
Guiness'a.
|