 |
WYWIAD |
|
Z prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej
w Poznaniu, panem Przemysławem Gonerą, rozmawia Mariola Zdancewicz
Jaką rolę pełnią Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska?
Polski system finansowania ochrony środowiska opiera się na działalności funduszy celowych, którego filarami są: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewódzkie, powiatowe i gminne fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Celem działania funduszy jest wspomaganie (w różnych formach) działalności związanej z ochroną środowiska i gospodarką wodną. Obecny kształt został nadany w 1993 roku wraz z nowelizacją ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Wojewódzkie fundusze ochrony środowiska otrzymały wtedy osobowość prawną, która pozwala w pełnym wymiarze realizować cele wyznaczone przez ustawę. Ustawa określiła naszą strukturę organizacyjną, kompetencje poszczególnych organów oraz cele, na jakie mają zostać przeznaczone środki. Zintegrowany system finansowania ochrony środowiska, którego jesteśmy elementem, obejmuje również fundacje (np. Ekofundusz dokonujący konwersji polskiego zadłużenia na inwestycje proekologiczne), środki z budżetu centralnego oraz z budżetów jednostek samorządowych. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu w obecnej strukturze istnieje od niecałych dwóch lat. Jest to następstwem przeprowadzonej od 1 stycznia 1999 roku reformy administracyjnej kraju i stworzenia nowych, dużych województw. Do końca 1998 roku na terenie obecnego województwa wielkopolskiego działało pięć funduszy: w Poznaniu, Kaliszu, Koninie, Lesznie i Pile.
Dobiega końca rok - jakie najważniejsze inwestycje udało się Państwu
zrealizować?
Trudno wskazać kilka przedsięwzięć w ogólnej liczbie ponad 600 inwestycji uzupełnionych o tzw. zadania pozainwestycyjne, czyli edukację ekologiczną, ochronę
przyrody, monitoring środowiska. Dofinansowanie w tym roku wyniesie wg planów w sumie ok. 140 milionów złotych.
Naszą zasadą jest dofinansowywanie możliwie wielu przedsięwzięć, mniejszymi kwotami, tak by na terenie Wielkopolski powstawało jak najwięcej inwestycji przyjaznych środowisku. Wybór przedsięwzięć nie jest przypadkowy. Przy rozpatrywaniu wniosków Fundusz kieruje się priorytetami i kryteriami wyboru, które uchwala rada nadzorcza. Wśród kryteriów wyboru niezwykle istotny jest efekt ekologiczny określający stopień wyeliminowania szkodliwego oddziaływania na środowisko.
Wielkopolska boryka się z silnym zanieczyszczeniem wód oraz ich niedoborem, dlatego na liście przedsięwzięć priorytetowych na pierwszym miejscu znalazła się ochrona wód i gospodarka wodna, na którą wg ostatniej weryfikacji planu na rok 2000 przeznaczamy ponad 50% środków, czyli prawie 80 mln złotych. Na pewno wśród inwestycji, które przyniosą duży efekt ekologiczny można wymienić budowę oczyszczalni ścieków w Poznaniu, Kaliszu i Koninie. Budowa kanalizacji sanitarnej w Koninie i Lesznie, mieście i gminie Jarocin, gminie Przedecz, Luboniu, Mosinie, budowa oczyszczalni ścieków i kanalizacji dla gminy Drawsko, w Komornikach, w miejscowości Skarszew dla gminy Żelazków, czy budowa oczyszczalni w Popowie, Śmiglu, Sulmierzycach, Chrzypsku Wielkim na terenie Sierakowskiego Parku Narodowego - to na pewno inwestycje dla nas ważne.
Dofinansowaliśmy ponad 300 przedsięwzięć mających poprawić stan atmosfery. Większość z nich to modernizacja kotłowni węglowych na gazowe lub olejowe, co znacznie ogranicza emisję szkodliwych związków do atmosfery. Wśród najważniejszych, największych inwestycji można wymienić uciepłownienie Trzcianki - likwidację kotłowni centralnej o mocy 64 tys. kilowatów, a także: modernizację sytemu ciepłowniczego Wągrowca, likwidację kotłowni węglowej i podłączenie do miejskiej sieci hali Arena w Poznaniu, modernizację kotłowni Palmiarni, szpitala rejonowego w Ostrowie Wlkp., szpitala rehabilitacyjnego dla dzieci w Kiekrzu, zmianę paliwa węglowego na gazowe w kotłowni we Wrześni, modernizację kotłowni na gazową i olejową na Osiedlu Młodych w Turku.
Ponad 30 inwestycji, które dofinansowaliśmy, ma na celu ochronę powierzchni ziemi. Pod względem zagospodarowania odpadów Polska nadal odbiega od krajów Unii Europejskiej. Wśród ważnych inwestycji realizowanych w tym roku można wymienić budowę międzygminnego składowiska odpadów dla gminy Kościan i Krzywiń w Czerwonej Wsi, dla gminy Nowe Skalmierzyce i Sieroszewice w miejscowości Psary czy rozbudowę międzygminnego składowiska w Matuszewie, gmina Śrem.
Skąd Fundusz otrzymuje pieniądze na finansowanie przedsięwzięć ekologicznych?
Głównym źródłem przychodów funduszu są opłaty za korzystanie ze środowiska, które stanowią około 50% naszego budżetu. Pobieraniem opłat zajmuje się Urząd Marszałkowski. Ilość środków w naszym budżecie zależy więc od tzw. ściągalności, czyli dobrej ewidencji i monitoringu podmiotów podlegających opłatom, oraz od skutecznej windykacji należności.
Drugim elementem, jednak o niewielkim znaczeniu, są kary nakładane przez Państwową Inspekcję Ochrony Środowiska za nieprzestrzeganie ustawy o ochronie środowiska. Podmioty gospodarcze mają jednak prawo odwołania się od decyzji inspekcji, a także możliwość anulowania kary poprzez realizację zadań proekologicznych w swych obiektach.
Trzecim elementem jest możliwość uzyskana dzięki osobowości prawnej - gospodarowanie posiadanymi środkami. Są to przede wszystkim zwroty rat kapitałowych z tytułu udzielonych preferencyjnych pożyczek oraz gospodarka wolnymi środkami znajdującymi się na naszym koncie.
Jakimi kryteriami kieruje się Fundusz przy podziale środków?
Jak już wspomniałem, fundusz kieruje się kryteriami uchwalonymi przez radę nadzorczą. Do najważniejszych należą: zgodność z celami i priorytetami polityki ekologicznej państwa i województwa, efektywność ekologiczna i ekonomiczna przedsięwzięć. Nasza pomoc finansowa przybiera różne formy: dotacji, pożyczki, dopłat do preferencyjnych kredytów bankowych. Wysokość kwoty, którą fundusz może dofinansować dane przedsięwzięcie, nie może przekroczyć 50% kosztów inwestycji i tę górną granicę zwykle znajdujemy we wnioskach. Nie możemy spełnić wszystkich oczekiwań. Nasza pomoc zamyka się zwykle w granicach 20-30%. Przyjęta przez nas polityka dofinansowania wielu zadań powoduje pojawienie się wielu inwestycji w województwie, a tym samym poprawę stanu środowiska regionu.
Należy podkreślić, że w sytuacji, gdy jednostki borykają się z dużymi kłopotami finansowymi, Fundusz jest jednym z niewielu źródeł finansowania inwestycji, gdzie o wysokości uzyskanej pomocy na dany rok wnioskodawcy dowiadują się na jego początku - w styczniu, lutym, co bardzo mocno ułatwia planowanie wydatków. Z naszej pomocy mogą korzystać nie tylko samorządy, ale również podmioty gospodarcze - w postaci nisko oprocentowanych, w całości zwrotnych pożyczek.
Czy Fundusz tylko dzieli środki, czy też jesteście Państwo w sposób
bezpośredni zainteresowani stanem środowiska?
Coroczne ustalanie priorytetów i kryteriów wyboru, wnikliwe rozpatrywanie wniosków, nasza polityka, o której już wspomniałem - dofinansowywanie jak największej ilości przedsięwzięć - świadczy o tym, że nasze działania nie są przypadkowe i nie polegają tylko na szybkim rozdziale środków. Dofinansowujemy monitoring środowiska prowadzony przez Państwową Inspekcję Ochrony Środowiska. Wspomagamy realizację zadań dotyczących całych jednostek przyrodniczych i administracyjnych. Staramy się, by nasze działania miały charakter kompleksowy. I tak na przykład w przyszłym roku planujemy likwidację w Wielkopolsce mogilników, których jest około 30, w tym cztery czynne. W tym roku w ramach akcji zwiększania obszaru lasów przeznaczyliśmy np. znaczną kwotę na zalesianie terenów porolnych, gleb klasy V i VI, nie przynoszących efektów przy uprawie. Szczególny nacisk położyliśmy na efektywność działań, dlatego akcja prowadzona była pod ścisłą kontrolą na każdym etapie - przygotowania gleby, zakupu sadzonek, sadzenia. Wspieramy straż pożarną, która odgrywa dziś kluczową rolę w sytuacjach nadzwyczajnego zagrożenia środowiska, co roku przeznaczając duże środki na dofinansowanie zakupu nowoczesnego wyposażenia, przede wszystkim dla ratownictwa chemicznego. Przeznaczamy środki na atestację urządzeń do oprysku roślin, prowadzimy profilaktykę zdrowotną dzieci z terenów o obniżonej jakości środowiska. Przeznaczamy środki na edukację ekologiczną. Wachlarz naszych działań jest szeroki i w zasadzie nieograniczony, ponieważ ustawa stwarza możliwość wspierania wszelkich inicjatyw proekologicznych.
Jesteśmy również otwarci na tzw. alternatywne źródła energii, czyli wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł (wiatr, słońce, ziemia). W przeszłości wspomogliśmy finansowo budowę elektrowni wiatrowej w Kwilczu. W tym roku dofinansowaliśmy kotłownię opalaną słomą, wykorzystanie kolektorów słonecznych, a także dofinansowaliśmy dla szkoły
w gminie Baranów pompy cieplne, czyli wykorzystanie energii z gruntu. Wbrew pozorom są to jednak inwestycje kosztowne i takich wniosków jest śladowa ilość, ale zawsze wspieramy takie działania w ramach możliwości .
Odzwierciedleniem naszego dużego zainteresowania środowiskiem jest nasza pozycja. Wśród 16 funduszy wojewódzkich działających w kraju, wg opracowań z połowy roku przygotowanych przez Najwyższą Izbę Kontroli i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, nasz fundusz znalazł się na pierwszym miejscu pod względem ilości zawartych umów pożyczkowych. W większości ocenianych działań znaleźliśmy się w pierwszej trójce lub piątce. Jednocześnie WFOŚiGW w Poznaniu ma jedne z najniższych kosztów utrzymania. Pod względem stosunku procentowego kosztów własnych do pomocy finansowej na 16 funduszy znaleźliśmy się na 15. miejscu.
Jaka będzie rola funduszy wojewódzkich po wejściu do Unii Europejskiej?
Trudno ocenić. W strukturach Unii nie ma w zasadzie miejsca na instytucje tego rodzaju. Pieniądze na ochronę środowiska są tam rozdzielane w sposób strukturalny. Może więc pozostanie nam rola dystrybucji środków. Na pewno nie będą to zmiany gwałtowne, bowiem nasze władze zaproponowały w ramach okresu przystosowawczego istnienie funduszy jeszcze przez 15 lat.
Dziękuję za rozmowę.
|