 |
WYWIAD |
|
Nowe
hotele w całej Polsce
Rozmowa
z panem Steffenem Oklandem,
prezesem sieci hoteli Qubus
Spotykamy się w pięknym,
nowoczesnym hotelu, położonym malowniczo na wzgórzu nieopodal Palmiarni
w Zielonej Górze. Skąd u Pana - obywatela Norwegii - zrodził się pomysł
budowy hotelu właśnie tutaj?
Dziesięć lat temu mój szwagier zapytał mnie, czy jestem gotowy przyjechać
do Polski i tutaj pracować? Pomyślałem: czemu nie? To może być ciekawe.
Skończyłem hotelarstwo na uniwersytecie w Norwegii i miałem dwudziestoletnią
praktykę. Już w 1994 roku, kiedy zaczynałem pracę w Polsce, planowaliśmy,
że powstanie sieć hoteli. Na początku miałem 100% udziałów, ale teraz
100% należy do spółki "Qubus Hotel Holdina" zarejestrowanej
w Oslo.
Na jakich gości nastawiliście się w Zielonej Górze?
Połowę stanowią Polacy, jedną czwartą Niemcy i 10% Duńczycy, którzy mają
tutaj swoją fabrykę. Od początku planowaliśmy, że będzie to hotel nie
duży, ale dobrze wyposażony, z pokojami o wysokim standardzie, restauracją,
strzeżonym parkingiem, oferujący doskonały poziom usług i konkurencyjne
ceny. Ten hotel będziemy rozbudowywali zwiększając asortyment świadczonych
usług.
Test musiał wypaść pozytywnie, skoro zdecydowaliście się na budowę
drugiego hotelu w tej części Polski.
Rzeczywiście od lutego czynny jest "Qubus Hotel" w Gorzowie.
Zdecydowaliśmy się na to miasto ze względu na odległość od granicy i dlatego,
że jest blisko Zielonej Góry, co pozwala nam prowadzić jedną administrację.
W międzyczasie kupiliśmy też firmę "Piast Turist" w Legnicy,
która ma w sumie 500 pokoi. Należy do niej "Hotel Kasztelański"
w Głogowie, "Cuprum" w Legnicy i "Pod Basztą" w Złotoryi.
Mamy tam 87% udziałów. Będziemy remontowali te trzy hotele doprowadzając
do takiego standardu jak z Zielonej Górze i Gorzowie. Z hotelu "Cuprum"
pragniemy uczynić centrum kongresowe z 272 pokojami, z możliwością organizowania
konferencji na 1000-1200 osób. Przy naszych konkurencyjnych cenach, wysokiej
jakości usług i odległości Legnicy o 60 kilometrów od Wrocławia, będzie
to atrakcyjne miejsce potrzebne do przeprowadzania konferencji, seminariów,
szkoleń.Kupiliśmy też działkę w Opolu.
Czy
w Poznaniu też powstanie "Qubus Hotel"?
Tak, przy ul Głogowskiej 25, naprzeciwko wejścia na targi. Będzie miał
300 pokoi, a jego budowę skończymy najwcześniej za trzy lata. Myślimy
też o Warszawie i Krakowie.
Nie boicie się konkurencji?
Nie boimy się. W Warszawie zawsze brakuje miejsc. Tam przy ul. Wawelskiej
zbudujemy hotel 3-4 gwiazdkowy, który miałby 235 pokoi.
W Krakowie mamy piękną działkę przy ulicy Nadwiślańskiej 10 przy Moście
Powstańców Śląskich. Ma tam powstać hotel z basenem, z 200 pokojami dla
bogatych turystów, którzy przyjeżdżają do Krakowa nie na jedną noc, ale
na kilka dni. Dlatego pokoje będą większe niż normalnie. Goście będą mieli
widok na Wawel i Kazimierz.
Teraz jesteśmy na etapie tworzenia centralnej administracji. Wszystkie
hotele będą połączone w jedną sieć. Tak jak w liniach lotniczych, w każdym
z naszych hoteli będzie można dokonać rezerwacji lub ją zmienić. Administracja,
którą tworzymy, będzie składała się z różnych działów, takich jak: marketing,
informatyka, księgowość, centralne restauracje, gastronomia, szkolenia.
Będzie przygotowana na prowadzenie innych hoteli, nie tylko naszej sieci.
Życzę powodzenia w tych przedsięwzięciach i wielu klientów zadowolonych
z Państwa usług. Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała
Violetta Sobczak
|