 |
WYWIAD |
|
Z Marszałkiem Województwa Wielkopolskiego
Stefanem Mikołajczakiem rozmawia Mariola Zdancewicz
-
Panie Marszałku, proszę powiedzieć, jak postrzegana jest Wielkopolska
na tle kraju?
Wielkopolska postrzegana jest powszechnie jako region o wysokim poziomie
rozwoju społeczno-gospodarczego. Województwo zajmuje wśród 16 nowych regionów
kraju drugie miejsce pod względem powierzchni i trzecie pod względem ludności.
Gospodarka stanowi zrównoważony układ dobrze rozwiniętego przemysłu, najlepszego
w kraju wysokotowarowego rolnictwa oraz szerokiej gamy usług, w tym handlowych
i finansowych. Wielkopolska dysponuje też znaczącym potencjałem specjalistycznych
przedsiębiorstw budowlanych zdolnych do konkurowania z firmami zagranicznymi
tej branży.
Województwo należy do czołówki krajowej jeśli chodzi o aktywność zawodową
i przedsiębiorczość mieszkańców. Około 40 wielkopolskich firm trafiło
na listę 500 największych przedsiębiorstw w Polsce. Zrównoważona gospodarka,
duży udział przedsiębiorstw średnich i małych oraz szybki proces ich prywatyzacji
spowodowały, iż transformacja lat 90. dokonała się tutaj przy stosunkowo
niskich kosztach społecznych. Stopa bezrobocia jest jedną z najniższych
w kraju. O atrakcyjności regionu świadczyć może zaangażowanie inwestorów
zagranicznych. Obecnie w województwie działa ponad 3000 przedsiębiorstw
z kapitałem zagranicznym, a wartość zainwestowanego kapitału przekroczyła
4 mld USD. Pod względem liczby inwestycji w ubiegłym roku ustępowaliśmy
jedynie województwu śląskiemu i mazowieckiemu.
Gospodarkę Wielkopolski otacza rozbudowana sieć instytucji tworzących
tzw. środowisko biznesu. Powstały liczne instytucje obrotu kapitałowego
i towarowego. Wśród nich banki, giełdy, targi, instytucje leasingowe i
firmy konsultingowe. Godnym odnotowania dorobkiem wyróżniają się uczelnie
oraz sektor badawczo-rozwojowy.
Dla dalszego rozwoju gospodarczego województwa istotna będzie realizacja
Strategii Rozwoju Województwa Wielkopolskiego. Dokument ten w lipcu uchwalił
regionalny parlament - sejmik województwa. Najistotniejszym zagadnieniem
strategii jest rozstrzygniecie, w jaki sposób wspierać terytoria o najwyższym
poziomie gospodarczym, stwarzając jednocześnie warunki dla realizacji
przedsięwzięć i inwestycji w subregionach o niskich wskaźnikach życia
gospodarczego.
- Jakie są założenia polityki zagranicznej województwa?
Wielkopolska współpracuje z wieloma regionami Europy. Województwo przyjęło
kilkanaście priorytetów współpracy zagranicznej. Najlepiej rozwijają się
stosunki z najbliższym zachodnim sąsiadem Polski, a tym samym naszego
regionu, czyli Niemcami. Szczególnie dobre kontakty posiadamy z krajem
związkowym Hesja. Doszło do wielu wzajemnych wizyt, spotkań i wspólnych
konferencji. W grudniu br. w trakcie pobytu premiera Hesji Rolanda Kocha
podpisane zostanie porozumienie o współpracy. Ustalono także, iż Hesja
udostępni Wielkopolsce część pomieszczeń w swoim przedstawicielstwie w
Brukseli. Kraj związkowy zabiegać będzie w Urzędzie Federalnym, aby zmieniona
została umowa bilateralna o połączeniach lotniczych. Dzięki temu możliwy
będzie rozwój bezpośredniego połączenia lotniczego pomiędzy Poznaniem
a Frankfurtem nad Menem. Przedstawiciele Hesji zadeklarowali również chęć
podpisania tzw. umowy twiningowej - umowy partnerskiej wspieranej przez
Komisję Europejską. Podobnie dobra współpraca istnieje pomiędzy Wielkopolską,
Brandenburgią i landem Berlin. Dni Wielkopolski w Berlinie - impreza promocyjna
naszego regionu, zorganizowana m.in. przez Urząd Marszałkowski - i duże
nią zainteresowanie jest tego dowodem. Wielkopolska stanowi naturalny
pomost pomiędzy Wschodem a Zachodem. Naszym zadaniem jest wykorzystanie
takiego położenia dla dobra regionu, zwłaszcza wzrostu tempa życia gospodarczego.
Wkrótce powstanie w Wielkopolsce autostrada, która jeszcze lepiej pozwoli
wykorzystać nasz atut. Kolejny land, z którym chcemy zintensyfikować kontakty
to Dolna Saksonia. W tym wypadku możliwa jest realizacja konkretnych przedsięwzięć.
Podczas Światowej Wystawy EXPO w Hanowerze w sierpniu br. planowane jest
podpisanie umowy z tym regionem. Inni szczególnie ważni partnerzy naszej
międzynarodowej współpracy to m.in.: włoski region Marche, Północna Brabancja
oraz rosyjska Samara.
- Pretendujemy do członkostwa w strukturach Unii Europejskiej. Jak
postrzega Pan rolę Wielkopolski w tych zabiegach?
Jak wcześniej wspomniałem województwo wielkopolskie jest jednym z najdynamiczniej
rozwijających się regionów naszego kraju. Nasz potencjał pozwala żywić
nadzieję na zajęcie przez nasze województwo należnego miejsca wśród innych
regionów Europy. Trudno zresztą mówić o gotowości samej Wielkopolski,
bowiem do Unii Europejskiej przystępują państwa i to właśnie państwa na
szczeblu centralnym muszą podjąć trud dostosowań prawnych i ekonomicznych.
Wielkopolanie mają jednak szansę na łatwiejsze określenie swej roli w
strukturach Unii i dostosowanie się do unijnych standardów. Samorząd województwa
czyni ze swej strony wszystko, by wykorzystać tę szansę. Nasi zachodni
partnerzy będą wspomagać nas w procesach integracyjnych. Dziś już przygotowujemy
się, by właściwie wykorzystać szansę, jaką niesie członkostwo w Unii oraz
fundusze pomocowe i przedakcesyjne: ISPA, SAPARD, PHARE, a po wejściu
do struktur UE fundusze strukturalne, które stwarzają duże możliwości.
Bez własnego zaangażowania, gospodarności i przedsiębiorczości - podkreślam
to z całą mocą - nie jest możliwy rozwój regionu.
Należy przypomnieć o tym, że w chwili obecnej Unia Europejska nie jest
gotowa na przyjęcie nowych członków. Traktat Amsterdamski i Agenda 2000
nie stworzyły bowiem stosownych ram organizacyjnych i finansowych umożliwiających
taki proces. Liczę na to, że obecnie trwająca Konferencja Międzyrządowa
zaproponuje ku temu lepsze warunki.
|