 |
WYWIAD |
 |
Wielkopolski biznes w Berlinie
Rozmowa z senatorem Wojciechem Krukiem,
prezydentem Wielkopolskiej Izby Przemysłowo - Handlowej.
Wojciech
Kruk (53 lata) jest właścicielem najstarszej w Polsce, założonej w 1840
roku, firmy jubilerskiej. Od 1997 r. jest prezydentem Wielkopolskiej izby
przemysłowo-Handlowej, od 1999 r. - prezydentem Sejmiku Gospodarczego
Województwa Wielkopolskiego, od 1991 r. - senatorem Rzeczypospolitej Polskiej.
Dlaczego izby gospodarcze w Polsce są jeszcze mało wpływowe?
Przedsiębiorcy są słabo zintegrowani. W ostatniej dekadzie powstało w
Polsce kilkaset różnych izb, stowarzyszeń, zrzeszeń, klubów gospodarczych.
Tylko w Wielkopolsce takich organizacji jest ponad sześćdziesiąt. Są to
na ogół jednak małe organizacje, na dobitkę czasem konkurujące ze sobą,
a więc z małą siłą przebicia i małymi budżetami. Wielu przedsiębiorców
nie należy do żadnej organizacji. W Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii
izby gospodarcze stać na zatrudnianie wielu etatowych pracowników, na
korzystanie z pomocy bardzo dobrych ekspertów. Dzięki temu organizacje
te mogą świadczyć wiele pożytecznych dla swego środowiska usług, zastępować
w pewnym zakresie państwo, być skutecznym strażnikiem zdrowej gospodarki.
Siła zachodnioeuropejskich izb gospodarczych bierze się z ich powszechności.
Oczywiście. W Niemczech każde przedsiębiorstwo jest ustawowo zobligowane
do izbowej przynależności. My do tego dążymy. W Wielkopolsce prawie wszystkie
organizacje gospodarcze współdziałają już w ramach powołanego przez nie
wspólnego forum - sejmiku gospodarczego. Następny krok uczynimy, gdy wreszcie
parlament upora się z ustawą o samorządzie gospodarczym.
Jedną z ostatnich inicjatyw wielkopolskiego środowiska gospodarczego
jest wielka podróż promocyjna do Berlina.
Specjalny "silny pociąg do Berlina" rusza w drogę 18 maja. Pojadą
nim przedstawiciele władz regionu, miasta Poznania, powiatów, gmin oraz
około 200 przedsiębiorców. Przez dwa dni prezentować będziemy Poznań i
Wielkopolskę, jej ofertę gospodarczej współpracy. Równolegle trwać będą
Dni Kultury Wielkopolskiej w Berlinie. Celem naszego mocnego, skoncentrowanego
"uderzenia" na Berlin jest zachęcenie berlińskiego biznesu do
zainteresowania się naszym potencjałem gospodarczym. Natomiast szerokim
rzeszom berlińczyków chcemy przybliżyć Poznań i Wielkopolskę, zachęcić
ich do podróży za miedzę.
Rozmawiał Leszek Łuczak
|