Home Page      KULTURA  

ma dziesięć lat !






Dziesięć lat temu, z inicjatywy Joanny Nowaczyk i przy współudziale Estrady Poznańskiej powstała Galeria na Piętrze. Ponieważ salon przy ulicy Masztalarskiej związany był od początku ze Sceną na Piętrze, w sposób naturalny jego działalność wychodziła poza krąg wystaw i prezentacji plastyki, służąc także muzyce, spotkaniom z aktorami, będąc miejscem konferencji prasowych, aukcji, interesujących dyskusji. Podstawowym jednak celem Galerii była i pozostała chęć zaprezentowania barwnego pejzażu sztuki współczesnej. Dzięki temu eksponowana była twórczość artystów tak różnych jak Franciszek Starowieyski, Stasys, Jerzy Duda-Gracz czy Bronisław Chromy, że wymienić choćby kilku. Nie zapomniano także o artystach poznańskich. Swoje wystawy mieli tu m.in.: Jan Berdyszak, Norbert Skupniewicz, Jerzy Sobociński, Anna Krzymańska, Franciszek Burkiewicz.

Poza działalnością wystawienniczą i komercyjną, ostatnio skupioną przede wszystkim na wyborze dzieł malarstwa, rzeźby i grafiki, galeria zawsze chętnie włączała się we wszystkie akcje charytatywne, szczególnie organizowane na rzecz chorych dzieci. Stała współpraca z Akademią Sztuk Pięknych i Akademią Sztuk Wizualnych w Poznaniu oraz z Europejską Akademią Sztuki pozwala obserwować zainteresowania młodych twórców.

Na swoje dziesiąte urodziny Galeria na Piętrze przygotowała wystawę dwojga poznańskich twórców: Elżbiety Radzikowskiej i Stanisława Wojcieszaka. Kobiece erotyczne grafiki Eli łączą wyzwolenie ze schematów i bezpruderyjności z romantycznymi marzeniami o czułej adoracji, niewinnej, pachnącej jaśminem i bzem. Płeć otulona koronkami i muślinem jest nie tylko odsłaniającym kobiecą duszę tematem. To także znakomita grafika, której warsztatowy kunszt od dawna u Elżbiety podziwiamy. "Fotorzeźby" Staszka (naszego redakcyjnego kolegi!) od dawna umykają próbom wszelkich klasyfikacji, zastanawiając czasem czy irytując niektórych krytyków, nieodmiennie fascynując widza. Ich prostota jest odbiciem prawdy, którą delikatnie w sposób poetycki i nieco smutny odkrywa. Prawdy o kruchości materii, doświadczanej ulotności piękna, lecz także o wartości tradycji, odradzającym się życiu i jego pociągającym uroku.

W imieniu Galerii Sceny na Piętrze, artystów i własnym zapraszamy Państwa do odwiedzenia wystawy.