|
 
Urodzinowe
przyjęcie w Czerniejewie
To nie było
zwyczajne urodzinowe przyjęcie. To było coś więcej, coś co na długo pozostanie
w pamięci gości. Prawdziwy jubileuszowy spektakl w zabytkowych salach
pałacu w Czerniejewie.
Hucznie świętowali swoje dziewiąte urodziny.
Na urodzinowym przyjęciu nie może zabraknąć najbliższych członków rodziny,
a takimi nazywamy często także najserdeczniejszych przyjaciół. Stąd też
zaproszenie na jubileusz 9-lecia miesięcznika "Welcome to Poznań
& Wielkopolska" wystosowano do tych wszystkich, którzy od wielu lat
związani są z pismem. Na uroczystość przybyli więc nie tylko publikujący
na łamach współpracownicy, ale również przedstawiciele świata polityki,
nauki, kultury, sztuki i biznesu. Trudno
wszystkich wymienić, jednak warto odnotować fakt, że na uroczystości był
obecny wojewoda wielkopolski. Tego niedzielnego wieczoru spotkali się
w pałacu w Czerniejewie, aby po raz kolejny dać dowód swojej sympatii
nie tylko dla pisma, ale także dla jego redaktor naczelnej, czego wyrazem
były piękne bukiety kwiatów wręczane szefującej miesięcznikowi od sześciu
lat Marioli Zdancewicz.
Prawdziwie rodzinną atmosferę stworzyła redaktor naczelna, która powitała
gości nokturem Fryderyka Chopina we własnym wykonaniu. W ten nastrojowy
klimat doskonale wkomponowały się piękne modelki, prezentujące suknie
ślubne z salonu Madame Zaręby oraz nieco ekscentryczne w swej wymowie
stroje młodych projektantów z Grupy IDEM. Prawdziwą
muzyczną ucztę sprawiła tego wieczoru sopranistka Elżbieta Arsso-Cwalińska,
w której wykonaniu usłyszeliśmy pieśni do wierszy Jerzego Cwalińskiego
w aranżacji fortepianowej Piotra Kałużnego.
Zgodnie z urodzinową tradycją dostojny jubilat obdarowany został prezentem.
Portret Marioli Zdancewicz, dzieła Krzysztofa Romińskiego, wzbudził zachwyt,
bowiem doskonale uwypuklił cechy charakteru szefowej, kobiety bardzo energicznej,
zdecydowanej i pełnej nowych pomysłów.
Upominki
od redakcji, niektóre bardzo cenne, rozlosowano także wśród gości.
Dwa obrazy Przemysława Kijasa oprawione przez "Renes"
zdobić będą wnętrza domów prof. Waldemara Łazugi oraz Janusza Kędzi dyrektora
hotelu "Edison" w Baranowie. Szczęście uśmiechnęło się także
do Jana Wieczorka prezesa Zarządu firmy "Jedynka Poznań", który
wylosował szklany ekskluzywny stół z pracowni Jerzego Kuczyńskiego. Narzekać
nie mogą też pozostali goście, którym w udziale przypadła między innymi
praca Stanisława Wojcieszaka czołowego fotografa "Welcome ...",
rzeźba Kazimierza Rafalika, perła oprawiona w złoto z Galerii Pereł państwa
Kuczyńskich, płyty kompaktowe od Dionizego Piątkowskiego, zestaw alkoholi
od LWWG Polmos Zielona Góra, słodycze od firmy "Stollwerck",
zestawy kosmetyków "Dermiki" i zaproszenie dla dwóch osób na
obiad do restauracji w hotelu "Trawiński".
Jubileuszowa biesiada trwała do późnych godzin, a na stołach pojawiały
się prawdziwie królewskie potrawy z nadziewanymi prosiakami włącznie.
Nie zabrakło także pysznego tortu o smaku orzechowym.
"I
ja tam byłam, miód i wino piłam..." a teraz przez rok będę czekała
na kolejne spotkanie, z pewnością nie mniej huczne, bo w dziesiątą rocznicę
urodzin.
Beata Zagrodzka-Blok
|