 |
REPORTAŻ |
 |
Piękna panna młoda
Wiadomo,
że do ślubu trzeba mieć coś pożyczonego, coś starego, coś niebieskiego
no i oczywiście coś nowego. Nowa bywa najczęściej suknia. To jej panna
młoda poświęca najwięcej uwagi i czasu. Bywa, że zaczyna ją wybierać na
kilka miesięcy przed planowanym ślubem. A wybierać jest naprawdę z czego
jeśli zajrzy się na przykład do Salonu Sukni Ślubnych i Wieczorowych Madame
Zaręba.
Jest ciągle ciesząca się powodzeniem tak zwana beza, ale są przede wszystkim
najmodniejsze linie jak chociażby ostatnio preferowana suknia trzyczęściowa
składająca się z gorsetu, spódnicy podstawowej i dopinanego trenu o długości
zależnej od życzenia klientki. Modna ostatnio jest również suknia empire,
docięta pod biustem, delikatnie rozszerzana ku dołowi, z wydłużonym tyłem
oraz prosta klasyczna suknia podkreślająca talię i biodra.
Najmodniejszymi
tkaninami są obecnie delikatne koronki i hafty na tiulu zarówno francuskie
jak i angielskie. Charakteryzują się one lekkością, ale mają też jeszcze
jedną zaletę - dzięki nim można uzyskać wielobarwność koloru sukni. Gdy
suknię uszyjemy np. z materiału popielatego, a na nią damy koronkę w kolorze
białym, to uzyskamy srebrzysty efekt.
Tak jak w ubiegłych sezonach najwięcej zwolenniczek mają suknie w kolorze
białym i ecri, jednak najmodniejsze są teraz delikatne róże, odcienie
złota i srebra. Warto zwrócić także uwagę na modne gipiurowe haftowane
koronki.
Na głowę zaś - Małgorzata Zaręba, projektantka i właścicielka salonu -
poleca głównie welony. Jeśli tył sukni jest bez ozdób, welon może być
długi, równy z suknią, a nawet proponuje 3-4 metrowy tren. Przy skromnej
sukni jest on jedyną ozdobą. Welon powinien być upięty od tyłu, stroik
zaś widoczny z przodu powinien stanowić otoczkę głowy. Ciekawie wyglądają
stroiki z żywych kwiatów oraz powracające znowu do łask kapelusze.
Bardzo ważnym elementem stroju panny młodej jest bielizna, która powinna
podkreślać figurę lub wręcz ją modelować. Nic jednak nie może być ważniejsze
niż niebieska podwiązka na prawej nodze. To od niej podobno zależy szczęście
panny młodej.
A
skoro już o nogach mowa, to warto pamiętać o odpowiednio dobranym obuwiu.
Modne, a zarazem wygodne są pełne buty z satyny ze ściętym czubkiem i
obcasem w kształcie prostokąta. Powoli jednak wśród najmodniejszych fasonów
pojawiają się szpilki. Niewątpliwą zaletą atłasowych butów jest to, że
mogą być farbowane na kolor sukni.
Violetta Sobczak
Kolekcję sukien ślubnych udostępniła

Salon - Poznań, ul. Dąbrowskiego 105
tel. (061) 847 68 25
|